sobota, 5 kwietnia 2014

Wiosenne oczyszczenie

Powoli mija rok odkąd nastąpiły zmiany w codziennym życiu i planach na przyszłość. Wydarzyło się wiele i dzieje nadal, a mama właśnie weszła w spodnie sprzed okresu zmian. Czuje się z tym dobrze, tym bardziej że bez Ciebie by tego nie dokonała :) 


A poza tym wiosna dalej się budzi, coraz intensywniej. Tak jak bardziej intensywne są relacje z Tobą. Przyroda po deszczu jest oczyszczona tak jak oczyszczające są nasze wspólne spacery. Ptaki też to wykorzystują kąpiąc się w kałużach (ten tu uciekał sprzed aparatu więc została ciemna plama tylko). 
Cisza, spokój, przyroda i my = relaks. 





Póki co tylko to słyszysz, ale już niedługo zobaczysz i dotkniesz. 

wtorek, 25 marca 2014

Do góry nogami

Do góry nogami... Tak właśnie jest. 


W tej kałuży niebo patrzy na ziemię inaczej, tak i ja patrzę inaczej na świat dookoła mnie, wróć ... dookoła nas. 
Wszystko kręci sie wokół Ciebie i jestem z tego powodu szczęśliwa. Mam cel, którego chyba wcześniej mi brakowało. Żyliśmy z tatą inaczej, co nie znaczy, że nie było ciekawie ;-) Teraz wiemy po co robimy codzienne rzeczy. Żeby wyrósł z Ciebie dorosły mądry mężczyzna. I żebyś też kiedyś mógł poczuć to co my z Tatą teraz czujemy. 

Jesteś co raz bardziej spostrzegawczy czym mnie zaskakujesz. Oby tak dalej!
Światełkiem w naszym życiu jesteś jak słońce gdy się budzi po nocy. 

czwartek, 20 marca 2014

Wiosennie

Dziś mijają dwa miesiące odkąd wyszedłeś z brzuszka mamy. Dużo się nauczyłeś ale my rownież, tzn. ja i tata. Dajesz nam wiele radości. Chociażby przy codziennych spacerach mama obserwuje jak z dnia na dzień przyroda sie zmienia na nadejście wiosny. Rozkwitła na dobre (mama i wiosna), a dowodem niech bedą poniższe kwiaty. 






Tym samym chcę rozpocząć pisanie dla Ciebie w tym miejscu choć jeszcze nie wiem jak to będzie wyglądało. Może olśni mnie w najbliższych dniach ;-)