wtorek, 25 marca 2014

Do góry nogami

Do góry nogami... Tak właśnie jest. 


W tej kałuży niebo patrzy na ziemię inaczej, tak i ja patrzę inaczej na świat dookoła mnie, wróć ... dookoła nas. 
Wszystko kręci sie wokół Ciebie i jestem z tego powodu szczęśliwa. Mam cel, którego chyba wcześniej mi brakowało. Żyliśmy z tatą inaczej, co nie znaczy, że nie było ciekawie ;-) Teraz wiemy po co robimy codzienne rzeczy. Żeby wyrósł z Ciebie dorosły mądry mężczyzna. I żebyś też kiedyś mógł poczuć to co my z Tatą teraz czujemy. 

Jesteś co raz bardziej spostrzegawczy czym mnie zaskakujesz. Oby tak dalej!
Światełkiem w naszym życiu jesteś jak słońce gdy się budzi po nocy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz