poniedziałek, 16 sierpnia 2010

12/325

Pierwszy dzień wspólnego urlopu w Bieszczadach (wyjeżdżamy jutro, nasze clio potrzebowało pocieszenia u mechanika, chyba tak bardzo nie chce wyjeżdżać ...). Na poczcie mamy umowę - suknia będzie dopisana. Na razie czytamy powoli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz