poniedziałek, 16 sierpnia 2010

5/325

Niezdecydowanie w sprawie sali nadal trwa...
Spontanicznie podjętą decyzją ruszyliśmy na miasto i oglądaliśmy inne sale. Było ich kilka, narzeczonemu się podobały, ale albo termin nie pasuje, albo za mało miejsca. Mimo wszystko warto było tam pojechać. Przynajmniej działamy razem i się nie denerwujemy. Przypuszczam, że spontanicznie podejmiemy ostateczną decyzję czy Świniary czy nie ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz